C'mon C'mon Online

C'mon C'mon
C’mon C’mon online

W „C’mon C’mon” Mike’a Millsa jest scena, w której facet rozmawia ze swoją siostrą o tym, jak trudne może być rodzicielstwo. „Mam tyle współczucia”, mówi ze śmiechem. To chwila przymrużenia oka, ponieważ wszyscy znają wyzwania. Znamy ich, Mills ich zna, tak samo jak te wrażliwe i zatroskane postacie. Brat opiekował się synem swojej siostry i delikatnie kpi z siebie swoją obserwacją — dzieci to dużo! — choć zwraca też uwagę na siebie i pracę, którą włożył.

Opowieść o miłości i wiecznym przeciąganiu wojny między własnym interesem a troską o innych, „Dalej, chodź” to fajny film o postaciach, które są tak miłe, że prawie czuję się źle, że nie jestem do nich życzliwie nastawiony lub ten film, nawet z Joaquinem Phoenixem jako facetem i Gaby Hoffmann jako siostrą. Ich bohaterowie, Johnny i Viv, wprawiają w ruch historię, gdy mówi, że musi poradzić sobie ze swoim mężem (Scoot McNairy), który cierpi na kryzys psychiczny. Johnny wkracza, by pomóc jej dziewięcioletniemu Jessemu, granemu przez Woody’ego Normana, czarującego, który wygląda trochę jak sikający Mathieu Amalric.

Historia śledzi, co się dzieje, gdy Johnny, który jest singlem i nie ma dzieci, wciela się w rolę rodzicielską. Choć jest to dla niego obce terytorium, podchodzi do swoich nowych obowiązków z życzliwością i otwartością, choć zbyt mało przekonującą, narracyjnie celową naiwnością. Z pewnością przerysowana geometria rodziny okazuje się korzystna dla Viva i Johnny’ego, którzy byli w separacji i teraz często meldują się ze sobą, dzwoniąc i pisząc SMS-y. Viv tęskni za synem i wyciąga rękę, ale trenuje także Johnny’ego, ucząc go, jak radzić sobie z Jessem. I kiedy rodzeństwo mówi i mówi, ich złożona przeszłość wybucha.

1h 49m 2021

Życzymy miłego seansu!